Kiedy debiut jest pożegnaniem. Ostatni mój sonet Norwida i Adieux à la poésie Louise Ackermann
W artykule przedstawiono interpretację porównawczą utworów: Ostatni mój sonet Cypriana Norwida i Adieux à la poésie Louise Ackermann. Autorów dzieli płeć i narodowość, a także styl artystyczny oraz krajowa i europejska recepcja, ich wiersze powstały w odstępie czterech lat. Te dwa utwory okazują się interesującym materiałem do badania z powodu ich jednoczesnego debiutanckiego i „późnego” charakteru: opisano w nich gesty pożegnania z poezją w ogóle i w pewnym jej wymiarze. Obecność samotniczej egzystencji „ja” lirycznego w wierszu Ackermann oraz jednostajnie smutnego nastroju w tym utworze, a relacji między „ja” i „ty” lirycznym w utworze Norwida oraz większej skali emocji prowadzi do wniosków, że tym, co łączy omawiane dzieła, jest motyw ludzkiej obojętności wobec uczuć innych i niezrozumienia ich poezji przez odbiorców. U Ackermann dominuje lęk przed tym brakiem współodczuwania, Norwida zaś uwypukla problem konwencji, które uniemożliwiają prawdziwą komunikację. Udowodniono zatem hipotezę, że tym, co w istocie żegnają w swoich debiutach twórcy, są tylko pewne właściwości poezji typowe dla liryki im współczesnej (ekspresja uczuć osoby mówiącej w wierszu, konwencje sonetowej liryki miłosnej), a utwory te stanowią przejście do innego etapu ich poetyckiej kreacji.